Blog

18 04.2014
Królowe samotnych nocy

To bardzo smutny temat. Nasze matki, żony, szefowe, koleżanki. Tak mało mówią o sobie, są jakby obok, nieobecne, zmęczone, opuszczone, przerażone!

To panie, które uwikłały się w uzależnienie. KOBIETY SAMOTNE!
Jak wiele jest przyczyn ich samotności, jak wiele łez i wstydu. Kobieta uzależniona, kobieta alkoholiczka, słyszycie jak to brzmi? Epitety same cisną się na usta.

Facet to co innego, on może, jemu się zdarza, bo koledzy, spotkanie, mecz, ale baba? W głowie się nie mieści! Strażniczka domowego ogniska, matka Polka, opiekunka, strażniczka wartości, …, gosposia, sprzątaczka.

Szefowa, sprawna businesswoman, która bywa, kieruje, reprezentuje, a wieczorami jest samotna. Żona, która „rozwijającemu się” mężowi towarzyszyła całe lata, a teraz spędza samotne wieczory. Pozostawiona z dziećmi samotna matka, która już nie wie, w co ręce włożyć, sama, utrudzona wieczorami.

Zaganiana żona i matka, która rano panu do łóżka podaje kawę i układa ubranie, w tym świeżo wyprasowaną koszulę. Gdzieś muszą odreagować swój żal, samotność, smutek…, a poznały alkohol, który również je oszukał dając na początku złudne ukojenie.

W ukryciu, w kuchni, gdy domownicy już śpią, w pustym salonie sięgają po swoją „przyjaciółeczkę Wareczkę”, może być wino, koniak, sięgają po alkohol, by… zapomnieć, by wypić swoją dawkę, bo wstyd.

Jak wyjść z tego kręgu? Mężczyznom łatwiej, bardziej normalnie, a kobieta znowu musi przełamać stereotypy. Popatrzcie, mniej jest dam na mityngach AA, mniej na terapii!

Jak wyrwać JE z samotności, jak przekonać, że warto coś zmienić?
Jak wyrwać z poczucia winy i wstydu?

KOCHANE! To nie frazes – jesteście wartościowe, ważne. Proszę, pomyślcie o sobie, zadbajcie o siebie. Mamy tyle miłości i szacunku do WAS.

Marek

PS Warto przeczytać książkę ks. Jacka Krzewickiego i Macieja Zdziarskiego: „Rozmowy o uzależnionych kobietach”, Wyd. Fundacja „Otulony w nadzieję”.

Dodaj komentarz